(Polski) MotoRmania 02.2012 – Mateusz Korobacz

(Polski) MotoRmania 02.2012 – Mateusz Korobacz

INFO

MotormaniBo na początku był chaos. Każdy student kurczowo zaczął się uczyć do sesji, inni się modlili. Jedni zdali, innym zostały eliminacje ratunkowe. Na szczęście zakwalifikowałem się w Q1. Wszystko potoczyło się w zawrotnym tempie. Dlatego zasada „Carpe Diem” nie dla wszystkich znaczy – „chwytaj karpia”… Pamiętne są słowa Jamesa Deana: „Marz jakbyś miał żyć wiecznie, żyj jakbyś miał umrzeć dzisiaj”. Myślę, że tak naprawdę każdy z nas ma w sobie trochę czegoś szalonego. Może właśnie dla tego jeździmy jednośladami, chcemy poczuć „wiatr we włosach” co jest niemożliwe, kiedy jeździ się w kasku. Co ja piszę?! Mamy już luty, jednak nadal każdy z nas stara się dotrzymać kroku swoim postanowieniom noworocznym.

Najczęściej wybierane to poprawa kondycji fizycznej oraz zrzucenie paru kilo. Mimo wszystko słowa Roberta B : „Wytrwałość i siła”, przyjmując, że jego inteligencja przewyższa wyciskane przez niego ciężary, rozumiana jest w kontekście psychicznym i każdy z nas dojdzie do wytyczonego sobie celu. Bardzo ważny dla naszego zdrowia jest ciągły trening. Nie polecam biegania po lodzie, chociaż może to pomagać w wyczuciu balansu. Lepiej jednak pójść na siłownię, aby uniknąć niepotrzebnych kontuzji. Budowanie formy rozpocząłem w klubie RED FITNESS. Wykwalifikowana kadra instruktorska pomaga w dobraniu osobistego

planu treningowego. Do wyścigów motocyklowych nie jest potrzebna masa i siła. Dlatego Stejki i Rocketfiuel wyrzucamy z codziennego jadłospisu. (…)

[nggallery id=103]

Galeria

(Polski) MotoRmania 02.2012 – Mateusz Korobacz (Polski) MotoRmania 02.2012 – Mateusz Korobacz

Podobne wiadomości

Partnerzy